niedziela, 22 lutego 2015
sobota, 21 lutego 2015
Kolorowe kropeczki z Eveline w roli głównej :)
Nie wiem jak u Was, ale u mnie od samego rana słoneczko świeci i w powietrzu czuć wiosnę. Mam nadzieję, że taka pogoda utrzyma się przez cały najbliższy tydzień, bo czekają nas z Zu popołudniowo-wieczorne wyprawy na drugi koniec miasta i wolałabym nie marznąć na przystankach, bo i tak już obie chore jesteśmy...
No a skoro za oknami wiosna, to nie może jej też zabraknąć na paznokciach! ;) Mani, co prawda, robione już dawno (oczywiście przy beznadziejnym, zimowym świetle, dlatego jakość taka a nie inna), ale tak mi się podobało, że musiało trafić na bloga.
No a skoro za oknami wiosna, to nie może jej też zabraknąć na paznokciach! ;) Mani, co prawda, robione już dawno (oczywiście przy beznadziejnym, zimowym świetle, dlatego jakość taka a nie inna), ale tak mi się podobało, że musiało trafić na bloga.
niedziela, 8 lutego 2015
Bliźniaki? Manhattan vs Miss Sporty ;)
Ostatnio, podczas wspólnych zakupów z Czarodziejką, w drogerii ezebra wpadł mi w oko lakier Manhattan. W sumie w ostatniej chwili zrezygnowałam z wrzucenia go do koszyka. No bo skoro Ania go bierze to po co będziemy się powtarzać? ;)
W piątek pojechałyśmy z Zu z wizytą i przy okazji odebrałyśmy swoją część zamówienia. Tradycyjnie już, musiałam obejrzeć także osobiście co kupiła Ania, między innymi właśnie brokatowy piasek, o którym wspomniałam na początku. Jak zobaczyłam buteleczkę to od razu wiedziałam, że jest bardzo podobny do Miss Sporty, ale nie myślałam, że aż tak... ;) Lakier pożyczyłam i obiecałam je porównać.
Tym oto sposobem dzisiaj przed Wami 'bliźniaczy' post: Manhattan Sugar Effect (nr1 glitter for life) vs Miss Sporty Crush on you (nr061).
Etykiety:
bliźniaki,
brokatowy lakier piaskowy,
Crush on you,
dupe,
lakier do paznokci,
LAKIERY,
Manhattan,
matte sugar finish,
Miss Sporty,
Sugar effect,
swatche
piątek, 6 lutego 2015
Wibo Celebrity Nails- gradient i palmy :)
Tym razem kolejne archiwalne zdobienie, w sam raz na poprawę humoru zimą :) To już chyba ostatnie z odkopanych fotek paznokciowych i w końcu zaczną się pojawiać te aktualniejsze.
Mani przygotowywałam bodajże na Paznokciowy Klub Frambuesy, ale jakoś tak się złożyło, że nie dane mi było sklecić posta i go opublikować (wstyd! wstyd i hańba!).
Mani przygotowywałam bodajże na Paznokciowy Klub Frambuesy, ale jakoś tak się złożyło, że nie dane mi było sklecić posta i go opublikować (wstyd! wstyd i hańba!).
sobota, 24 stycznia 2015
Słodkie sówki i trele pastele, czyli mani z serii "mama i córka" :)
Dzisiaj pół dnia porządkowałam foldery na laptopie, bo wkradł mi się taki bajzel, że aż wstyd. Przy okazji odnalazłam fotki, które byłam przekonana, że straciłam jakiś czas temu podczas wariacji komputera. Z góry przepraszam Was za jakość, ale o ile dobrze pamiętam rozładowywały mi się wówczas wszystkie sprzęty po kolei i jedyne czym dysponuję to taki zlepek fotek z chyba 3 telefonów ;) Początkowo, w związku z tym, chciałam zrezygnować z posta, ale uznałam, że mani jest tak słodkie, że chyba wybaczycie wszelkie niedociągnięcia :)
I tym sposobem przed Wami kolejne pazurki z serii "mama i córka", zmalowane (uwaga! uwaga!) w lipcu o.O Zaczęło się od tego, że ja chciałam sobie zmalować coś pozytywnego i mega wesołego na spotkanie blogerek, a Zu kiedy ujrzała co powstało, kategorycznie zażądała żeby jej zrobić identyczne mani.
Etykiety:
B. a star,
Colour Alike,
DZIECI,
dziecięce pazurki,
Eveline,
holo,
holo top coat,
lakier do paznokci,
lakier holograficzny,
LAKIERY,
mama i córka,
miniMAX,
naklejki wodne,
top coat,
water decals,
zdobienia
środa, 21 stycznia 2015
"Brudne' mani, czyli MIYO dirty friuts i złoto Bella Oggi :)
Tym razem zwykłe, najzwyklejsze mani na króciakach, czyli kolejny post z serii 'fotki odkopane' ;)
W rolach głównych: piękny brudny fiolet i równie śliczne przybrudzone złoto. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że te lakiery będą do siebie aż tak pasować. Jestem absolutnie zauroczona takim połączeniem i chyba niedługo zmaluję coś ponownie w takim zestawieniu kolorystycznym.
W rolach głównych: piękny brudny fiolet i równie śliczne przybrudzone złoto. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że te lakiery będą do siebie aż tak pasować. Jestem absolutnie zauroczona takim połączeniem i chyba niedługo zmaluję coś ponownie w takim zestawieniu kolorystycznym.
Oba lakiery dorwałam w Superpharm za śmieszne pieniądze (uwielbiam te koszyczki wyprzedażowe przy kasach!).
niedziela, 18 stycznia 2015
Astor i Eveline kropeczkowo ;)
Miał być post kosmetyczny, ale nie ukrywam, że coś ostatnio nie mam weny, więc mam nadzieję, że darujecie mi pójście na łatwiznę i kolejny post paznokciowy ;)
Fotki dzisiejszego zdobienia odkopałam w czeluściach laptopa. Oj długo czekało, długo... Jeszcze kilka takich archiwalnych postów i będę wrzucała zdobienia na bieżąco (a przynajmniej tak planuję) :)
czwartek, 8 stycznia 2015
Mięta i złoto, czyli kropeczki, tasiemka i kwiatki :)
Tym razem w głównej roli występuje piękna mięta ze złotym shimmerem, który niestety coś ginie na fotkach- Catrice nr36 o uroczej nazwie 'mint me up'. Uznałam, że idealnym dopełnieniem będzie złoto, dlatego też połączyłam ją z MIYO nr131 'gold star'. Nie wiem jak Wy, ale ja kocham takie połączenia i często u mnie na pazurkach gości taki duet kolorystyczny.
wtorek, 6 stycznia 2015
Eveline miniMAX nr902, Astor Quick'n go! nr323 i Lovely Rio :)
Tak jak obiecałam wczoraj- pora na kolejne zdobienie, które robiłam na konkurs Astor.
W najbliższym czasie mam dla Was jeszcze sporo archiwalnych, zaległych postów, bo odkopałam w czeluściach laptopa cały folder z fotkami ;)
Zdobienie wyszło nie do końca tak jak planowałam, ale mimo wszystko fajnie się je nosiło. Obstawiam, że to wszystko zasługa intensywnych, pozytywnych kolorów.
poniedziałek, 5 stycznia 2015
Malowane różyczki i saran wrap nails z Astor :)
Witajcie w nowym roku Kochani! :* Ostatnio pusto tu było, więc najwyższa pora to zmienić! :)
Pamiętacie jak pisałam Wam kiedyś o zdobieniu konkursowym Astor? Dzisiaj w końcu pokażę Wam jedno z przygotowanych wówczas zdobień (to, dzięki któremu udało mi się zgarnąć zestaw lakierów Astor) :)
Nie wyszło idealnie i niestety dopiero na zdjęciach widać trochę niedoróbek (głównie o zapycianych skórkach mowa), ale przymknijcie na to oko ;)
Etykiety:
Astor,
Eveline,
Fashion Studio,
FASHIONmania,
lakier do paznokci,
LAKIERY,
miniMAX,
Quick'n go!,
róże,
różyczki,
saran wrap nails,
Virtual,
zdobienia
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















