Dzisiaj kolejny post paznokciowy, a konkretniej duet idealny, który podbił moje serce natychmiast. Mowa o czerni idealnej- Golden Rose Fantastic Color nr 152 oraz neonowych okrągłych ćwiekach w kolorze pomarańczowym.
Strasznie długo zabierałam się do tego zdobienia i teraz dochodzę do wniosku, że zupełnie niepotrzebnie, bo nie dość, że robi się je szybciutko to jeszcze bardzo efektownie wygląda. Obawy, jakoby ćwieki były uciążliwe w noszeniu i odpadały, również były bezpodstawne. Mani wytrzymało w stanie nienaruszonym 3 dni (pod koniec 4 dnia całość zmyłam) i nie zgubiłam przez ten czas ani jednego ćwieka.
Coś mi się zdaje, że chyba czas częściej kombinować z ćwiekami :)
Pamiętacie poprzedni czarny lakier, który Wam zachwalałam? Można powiedzieć, że ten dzisiejszy to jego większy brat- jest równie idealny jak Miss Selene Mini nr 160, a przy tym nie muszę się martwić, że szybko się skończy ;) Krycie genialne, na dobrą sprawę wystarczyłaby jedna warstwa. Schnie szybciutko, nie odpryskuje tylko powoli się ściera (u mnie na 3-4 dzień przy normalnych pracach domowych) i nie barwi skórek przy zmywaniu.

Ćwieki dotarły do mnie natomiast od Promoto-Promoto. I o ile produktom od nich nie mam nic do zarzucenia, tak podejście do klienta pozostawię bez komentarza. Ja osobiście, mimo tego, że jestem zachwycona ich asortymentem to raczej już u nich nic zamawiać nie będę, bo nie lubię jak się mnie traktuje niepoważnie i olewa, w związku z czym zarobić im już nie dam. O tak, o!
Ćwieki mają piękny żarówiastopomarańczowy kolor, nie blakną i dobrze się trzymają pazurków (kładzione na mokry czarny lakier i pociągnięte top coatem- Kwik).
Ćwieki mają piękny żarówiastopomarańczowy kolor, nie blakną i dobrze się trzymają pazurków (kładzione na mokry czarny lakier i pociągnięte top coatem- Kwik).
Niestety, dopiero na 3 dzień noszenia tego mani, słonko wyjrzało na chwilę zza chmur i pozwoliło cyknąć na szybko parę fotek na dworze ;)
Lubicie takie połączenia? Ja uwielbiam i jeszcze będę kombinować co by tu fajnego w podobnym klimacie zmalować :)
Ale fajnie to wygląda :) Mam tą czerń i też lubię, całkiem przyjemny lakier.
OdpowiedzUsuńWiem, że masz, bo właśnie u Ciebie oglądałam swatche zanim kupiłam :D
UsuńBardzo ciekawe połączenie ale zdecydowanie na plus. :)
OdpowiedzUsuńUfff, już się wystraszyłam! ;)
Usuńale masz boskie pazury :)
OdpowiedzUsuńHa! To już wiem Kochana kto mi ich pozazdrościł, że się łamać zaczęły ;) :*
UsuńBardzo ciekawy pomysł na zdobienie :) Dzięki pomarańczowym ćwiekom mani wygląda dość wiosennie :)
OdpowiedzUsuńNeony mają to do siebie, że cudownie wszystko ożywiają :)
UsuńFajna czern, dawno nie malowałam czernią :). Do czarnego wszystko pasuje ;) ale ten kolor ćwieków najbardziej! :)
OdpowiedzUsuńCzerń jest dobra do wszystkiego! :D
Usuńcudownie to wygląda ;) też uwielbiam takie zestawienie ;)
OdpowiedzUsuńJa dopiero niedawno odkryłam ćwieki i strasznie żałuję, że tak późno ;)
UsuńTe ćwieki fajnie ożywiły czerń :)
OdpowiedzUsuńTaki właśnie był plan! :)
UsuńŚliczne połączenie, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńMerci! :)
Usuńekstra wygląda to połaczenie kolorsytyczne!
OdpowiedzUsuńJuż kombinuję co by tu jeszcze w podobnym klimacie zmalować :)
UsuńŁadne połączenie chociaż jak dla mnie za dużo tych ćwieków ;D
OdpowiedzUsuńOj tam za dużo- pierwszy raz z ćwiekami musiał być na bogato! :D ;)
UsuńCzerń i pomarańczowy neon pasują do siebie ekstra! Nie dziwię Ci się, też bym nie dała zarobić. Klientów trzeba szanować, zwłaszcza przez dużą konkurencję na rynku :)
OdpowiedzUsuńTak właśnie! Współpracują z Dziewczynami, organizują wspólnie konkursy, więc tym bardziej dziwi mnie takie podejście firmy... Ich strata ;)
UsuńU mnie też teraz na pazurkach ćwieki ale w troche innym wykonaniu :D Właśnie obrabiam foty i jak się wyrobie przed uczelnia to jeszcze dzisiaj się u mnie pojawi post z mani :)
OdpowiedzUsuńJa mam ostatnio taką obsuwę z postami i obrabianiem, że nawet z wrzuceniem różyczek się nie wyrobiłam :(
Usuń