piątek, 20 września 2013

Spotkanie Blogujących Babeczek! :)

Jak pewnie większość z Was już wie, data 07.09.2013r. była przeze mnie wyczekiwana przez całe wakacje. I to nie z byle jakiego powodu! Otóż tego dnia zjechały się do Gorzowa Wielkopolskiego Blogujące Babeczki! Co to było za spotkanie! Rozmowom nie było końca, a godziny spędzone razem minęły w okamgnieniu. Cudownie było w końcu spotkać się z Dziewczynami i poznać je osobiście :)



Blogujące Babeczki w składzie:


Cholera Naczelna z http://4cholery.blogspot.com/

no i ja- Paprykens z http://www.paprykens.blogspot.com/ 

spotkały się w miejscu zwanym Bistro Alibi, w którym to obsłużono nas iście po królewsku :) Właściciel knajpki- Pan Paweł Filo osobiście zadbał o to, by niczego nam nie brakowało. Pan Arek upichcił nam natomiast przepyszny obiadek (grillowany kurzęcy biuścik i zapiekane ziemniaczki to było mistrzostwo!), który zaserwowała nam przemiła Pani Sylwia. Serca nas wszystkich podbił za to Pan Gracjan, dzięki któremu mogłyśmy skosztować pysznych win. Ba! Kieliszki chyba były magiczne, bo ani razu nie udało mi się zobaczyć ich dna ;) A tak całkiem na poważnie to obsługa spisała się na medal, za co z całego serca dziękuję im raz jeszcze! A jeśli będziecie kiedyś w Gorzowie to koniecznie musicie tam zajrzeć- zapewniam, że nie pożałujecie! :)


Nasze poczynania uwieczniał na zdjęciach Darius Dzinnik (którego zdjęcia możecie zobaczyć tutaj oraz polubić funpage na fb jeśli macie ochotę) oraz dwie Cholery- Naczelna i Jasna, a także Sabina. Dziękujemy za uwiecznienie tych chwil! :)

Od Asi dostałyśmy pyszne muffinki (moją ze smakiem spałaszowała Zu) :)



Widzicie te zadowolone miny? To za sprawą pysznego obiadu :)



Bo kosmetyki trzeba od razu obwąchać ;)



 Pamiątkowe zdjęcie (niestety szkoda, że zabrakło na nim Magdy i Natalii)



Blogujące Babeczki to fajne babki! :)




Zdjęcie z naszymi osobistymi spersonalizowanymi kubeczkami musi być! :)



Odwiedziła nas też brafitterka- zdjęcia chyba nie trzeba komentować ;)





A Cholera Naczelna wprowadziła nas pokrótce w tajniki pielęgnacji włosów oraz zaprezentowała swój autorski sposób kręcenia włosów na chustę



A także była na tyle kochana, że udzieliła mi prywatnych korepetycji w zakresie plecenia warkocza holenderskiego (widać jaka pojętna ze mnie uczennica?) ;)




Należą się Jej również brawa za dzielne znoszenie tortur! ;)



Jeszcze raz wielkie dzięki dla Dziewczyn za świetnie spędzony dzień! Mam cichą nadzieję, że jeszcze kiedyś to powtórzymy :)


Oczywiście nasze spotkanie umiliły nam również prezenty od sponsorów, dlatego też należą się im OGROMNE podziękowania!!! Ciekawi co też znalazło się w torebeczkach i paczuszkach, które otrzymałyśmy? ;) Myślę, że tak, dlatego też teraz przed Wami lista sponsorów oraz zawartość tajemniczych pakunków :)





Firmie http://przypinka.pl/ zawdzięczamy przypinki z logiem spotkania i naszym nickiem...
Niestety moja Zu buchnęła mi moją od razu po powrocie do domu i chwilowo zaginęła w akcji i nie mogłam uwiecznić jej na zdjęciu...

































































































Gdyby, któraś z Was będąc w Gorzowie szukała dobrej brafitterki to polecam Panią Renię :)




 Nawet Pani Magda Gessler sprawiła nam nie lada niespodziankę ;)




Jeszcze raz dziękujemy wszystkim sponsorom i każdemu z osobna za umilenie nam spotkania! :)


Szczególne podziękowania należą się Gosi- głównej inicjatorce i organizatorce spotkania oraz Anetce, która bardzo Jej pomogła, W ich stronę ogromny ukłon, bo naprawdę zaskoczyły nas nieziemsko :)


32 komentarze:

  1. Widać że spotkanie było udane i jakieś seksowne prezenty widzę. ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, z tych prezentów to nie tylko my miałyśmy pewnie uciechę ;)

      Usuń
  2. Widać, że spotkanie udane i ile prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie było genialne, bez żadnego "ą, ę"- zupełnie na luzie i pewnie dlatego tak świetnie się bawiłyśmy :)
      A ilość prezentów zaskoczyła większość z nas, z każdą kolejną paczuszką otwierałyśmy coraz bardziej oczy ze zdziwienia :)

      Usuń
  3. I pierwsza w komentarzach :)Miło było poznać tak wesołą i uśmiechniętą dziewczynę :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo się cieszę, że miałam możliwość poznania Ciebie i reszty Dziewczyn :)

      Usuń
  4. Cieszę się że Cię poznałam :)
    Miejmy nadzieje że niedługo znów będzie jakiś zlocik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :D
      Gosia postawiła tak wysoko poprzeczkę, że ciężko będzie dorównać temu Gorzowskiemu ;)

      Usuń
    2. oj tam, bez przesady :D
      miało być bardziej "po domowemu" i chyba tak wyszło :)

      Usuń
    3. Kochana, ach ta Twoja skromność! :*
      było idealnie! Naprawdę choćbym bardzo chciała to nie mogłabym się do niczego przyczepić :D

      Usuń
    4. jakbyś chciała, to byś się przyczepiła :P

      Usuń
    5. Gosiu, Gosiu, mogłabym się tak z Tobą licytować i spierać w nieskończoność ;) Było rewelacyjnie i koniec kropka! :*

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj tak! Cudowne oderwanie od problemów dnia codziennego i cały dzień spędzony na rozmowach przy winku- bezcenne :)

      Usuń
  6. Wow! Super! Jak wygląda warkocz holenderski? O.O

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie jak tyle mamusiek ma tak uśmiechnięte buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wszystkie z nas są mamusiami, ale to tylko kwestia czasu ;)

      Usuń
  8. dzień byl pełen wrażeń i wspomnienia na cale życie:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie co wspominać, oj będzie :) Tez pozdrawiam Was ciepło! :)

      Usuń
  9. Takie spotkania są fantastyczne, poznaje się wspaniałych ludzi i przy tym możma bawić się doskonale ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa! Naprawdę nie przypuszczałam, że Dziewczyny okażą się tak ciepłe i sympatyczne :) Serio, ciężko się było z nimi rozstać ;)

      Usuń
  10. Gratuluję udanego spotkania. Świetne podarki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezenty sprawiły duuużo radości, a w sekrecie zdradzę, że niektóre z nich powędrują na rozdanie, bo kompletnie nie nadają się dla mnie ;)

      Usuń
  11. Ja wczoraj gościłam na spotkaniu w Kielcach - było fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam relację :) Takie spotkania są rewelacyjne! :)

      Usuń
  12. Bardzo miło było poznać tak uśmiechniętą i fajną babkę jak Ty! Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też liczę na powtórkę za jakiś czas :)

      Usuń
  13. Paprykens, super babeczka jesteś, koniecznie musimy się spotkać jeszcze kiedyś :) uwaga, przeegzaminuję Cię, czy pilnie ćwiczyłaś holendra ;) :P

    ściski cieplutkie, Cholera Naczelna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trenuję holendra pilnie, jak tylko humory Zu mi na to pozwalają ;)
      A powtórka spotkania musi być! Obowiązkowo! :D

      Usuń